| A ja głupi myślałęm, że podwładni mają prawo wiedzieć wszystko na temat |
| stanu ich władcy. Rozumiem, że prezydęt nie chce powiedzieć nic na ten temat Polakom, bo jest na nich ziobrażony ale mógłby chociaż uspokoić swój wolski elektorat. Ich partia przegrała wybory i zeszła na psy, więc on jest ich ostatnią nadzieją. Nieładnie, że prezydęt tak postępuje ze swym wolskim elektoratem. Tak w niego wierzyli a on potraktował ich tak samo jak brat. Jaka szkoda. |
| WTC , 14.04.2008 09:11 |
Zamieszczony w: inne, polityczne, z sieci