Ach żebym dożył kiedyś takiej gratki
Kiedy Zbigniewa Ziobro wsadzą już za kratki
Gdy antyterroryści w pełnym uzbrojeniu
Co wiele aresztowań mają na sumieniu
Bladym świtem, przybędą do mieszkania w bloku
w kominiarkach i hełmach,  i bronią przy boku,
z kamerami, z nagraniem,  pieśń wojenną nucąc
Ziobrą Zbigiem w kajdanach o podłogę rzucą

Prokurator posępny postawi zarzuty
Krawat Ziobrze zabierze, okulary, buty,
Klawisz chmurny i tęgi za kark Ziobrę złapie,
ten – na miękkich kolanach do celi  poczłapie.
W domu Ziobry rewizja, dzwoni Rydz na trwogę,
Papiery, dyktafony lecą na podłogę,
Niech kto myśli że Ziobro naśladuje Sarka
Taki koniec ma podły Minister Niszczarka.

wojakszwejk0@op.pl , 31.10.2007 05:46
Advertisements