Jakie więc (…) jest główne zadanie wielkich kwest?

Świętowanie solidarności – utrwalanie imperatywu odpowiedzialności za innych, przypominanie, że jest częścią naszego DNA. Te święta to są momenty, w których przymierzamy się do ideału, patrzymy, jacy jesteśmy i jacy chcielibyśmy być. Świętujemy przeświadczenie o naszej odpowiedzialności za innych jako podstawie wspólnoty, w której żyjemy, o pewnym rodzaju równości poprzedzającym społeczne podziały i hierarchie. Solidarność odsłania coś pierwotniejszego od podziału na bogatych i biednych, wykształconych i niewykształconych, dających i biorących. Święto przypomina, że nie ma człowieka tak wielkiego, by nie potrzebował wsparcia, i człowieka tak słabego, żeby nie mógł pomóc, by nie mógł czegoś dać. Odnajdujemy to, co w nas wspólne – naszą przygodność. Bez tej prawdy o naszej słabości nie ma prawdziwej solidarności.

Advertisements