Zawsze wyskakujecie z wyprawami krzyzowymi, jednak NIESLUSZNIE uwazacie ze mamy
za nie przepraszac!!!

Po pierwsze chce przypomniec, ze cala Afryka Polnocna, Syria, Palestyna i tereny obcnej Turcji to byly ziemie chrzescijanskie i byly czescia Bizancjum.
To Arabowie i Turcy najechali te tereny, ogniem i mieczem krzewiac swoja wiare.

Jeszcze w latach 969-976, cesarz Jan I Tzimiskes po raz ostatni odzyskal dla Bizancjum Syrie i Palestyne, a Bazyli II (976-1025) umocnil tam panowanie Bizancjum.

Niestety, niecale 50 lat po tych wydarzeniach, na skutek kryzysu gospodarczego, sytuacja Bizancjum zmienila sie calkowicie. Ponowny najazd Arabow oraz takze Turkow, z ktorymi Bizancjum przegralo w 1071 w bitwie pod Mantzikert, spowodowalo ze Bizanjum znow stracilo czesc ziem. To wtedy cesarz Bizancjum zaczal zabiegac u krolow europejskich i papieza o pomoc militarna.

Papiez zgodzil sie na taka pomoc dopiero w 1095 r., pod naciskiem Wenecji. Dalo to poczatek tzw. I wyprawie krzyzowej (1096 – 1099 ). 15 lipca 1099 krzyzowcy odbijaja Jerozolime. W efekcie krucjaty, w 1108 roku – cesarz Bizancjum Aleksy I uzyskuje od krzyzowcow uznanie zwierzchnictwa bizantynskiego nad Antiochia i odzyskuje rowniez część Azji Mniejszej.

Trudna sytuacja Bizancjum oraz krzyzowcow w Jerozolimie powoduje II wyprawę (1147 – 1149 ). W 1158 roku cesarz Manuel I rozciaga jednak zwierzchnosc lenna nad panstwami krzyzowcow w Syrii, formalnie odzyskując te ziemie dla Cesarstwa.

Za pierwsze 2 wyprawy krzyzowe, nie mamy sie co wstydzic. Byly one sluszna wojna obronna przeciwko islamskiemu najezdzcy. Oczywiscie wymordowano wtedy wielu islamistow, jednak oni maja na sumieniu znacznie wiecej ofiar.

Krzyzowcy ktorzy wkroczyli do Libanu, Syrii czy Palestyny, nie trafili wcale do wrogiego kraju. Z jednej strony mieli oparcie w Bizancjum, a z drugiej pomoc ludnosci miejscowej, ktora jak sie ocenia byla wtedy w 75% nadal chrzescijanska. Na przyklad wyznawcy Kosciola maronickiego (kosciol powstaly w VII wieku na terenie Libanu i czesci Syrii) wstepowali do zakonow rycerskich i wspierali krzyzowcow militarnie, dzieki czemu panstwa krzyzowcow mogly w ogole tak dlugo przetrwac. W 1181 roku, kosciol maronicki wszedl w unie z Rzymem. Maronici byli potem straszliwie przesladowani przez egipskich Mamelukow (1291-1516), a nastepnie Turkow osmanskich (1516-1919). Pomimo tego do XX wieku w Libanie wiekszosc spoleczenstwa pozostala chrzescijanska. Obecnie sie to zmienilo, na skutek „pokojowej” ekspansji „uchodzcow” palestynskich.

Rowniez wyznawcy Kosciola Syryjskiego (jakobicki), ktorzy byli skloceni z cerkwia prawoslawna, wspomagali krzyzowcow. Kosciol ten wywodzi sie z Syrii i polnocno-zachodniego Iraku. Jego czlonkami byli pierwotni mieszkancy tych ziem – aramejsko jezyczni mieszkancy Syrii, ktorzy zostal nastepnie wyparci przez ludnosc arabska. Szczerze mowiac to odbylo sie to dosc brutalnie. Wiekszosc Syryjczykow zostala wymordowana okolo 1400 roku przez Tamerlana, (muzulmanin) znanego z tego, ze kazal budowac wieze ze scietych glow (jego zolnierze musieli przynosic okreslona liczbe odcietych glow). Jeszcze w 1915 roku Turcy zamordowali 90 000 chrzescijanskich syryjczykow. Takze kurdowie – podczas powstania 1925-1926 zamordowali wg roznych zrodel od 20 000 do 50 000 syryjczykow. Efekty sa widoczne – obecnie Syria jest jak wiadomo arabska i muzulmanska.

~tolerancyjny , 02.04.2008 09:21
 
Advertisements