Sprawą zajmie się Policja i ABW. Oficer prasowy Komendy Głównej Policji Zbigniew Urbański powiedział IAR, że jest zdziwiony tym, że osoby atakujące wybierają na swój cel akurat strony rządowe. Jak wyjaśnił – grozi za to najwyższa możliwa kara związana z przestępstwami internetowymi – do ośmiu lat więzienia.

~labbi

Jeżeli bezpieczeństwo stron rządowych polega tylko na tym że za ich zhakowanie grozi wyższa kara, to jest to śmieszne (albo raczej straszne).

~dvorak

@labbi dokladnie wyjales mi to z ust 😀

Advertisements