To mogło wyglądać mniej więcej tak: Błaszczykowski – Trenerze ja będę na ataku
Benhaker  – No way. Tam jest Żurawski
KB – To ja będę drugi
LB – Nie, to nie pasuje do mojej koncepcji. Gramy jednym napastnikiem. Możesz grać na bramce
KB – Ale tam jest Boruc
LB – Hmmm, no tak. To sorry, będziesz drugim bramkarzem, jak Artur coś puści ty wchodzisz
KB – To ja nie gram
LB – to zmiataj, blokujesz mi miejsce
KB – powiem wszystko w TVN-nie
LB – tylko spróbuj, wtedy powiem co robiłeś i komu, żeby tu przyjechać
KB – fak

asystent_rezysera , 20.06.2008 13:35

Reklamy