POwiedz Tusku, POwiedz kochany
ach cóż to na dworze łomocze
z bólem to mówię, mój drogi Donku
To taczka za oknem turkocze.

Już jadą PO ciebie robotnik i student
i ci co z Irlandii zjechali
jadą PO ciebie emeryt, rencista
i ci co „żyją” za trzysta.

Pakuj mi Tusku swoje walizki
bo czuję koniec już bliski
i helikopter POżycz od Bronka
bo do drzwi wali już stonka

U Łukaszenki jestem spalony
u Kadafiego też załatwiony
ruszaj do Peru, wyjdźmy z ukrycia
w ostatnia wycieczkę życia.

Gdzie Tusk się zjawi, tam zawsze granda,
Bo wszyscy z PO to jedna banda!
Śpiewają pieśni, wznoszą okrzyki,
Gęby ich durne, lecz zwarte szyki.

Jest komunista, komuch, komuszek,
W ich drżącej dłoni z wódką kubek,
Nikt nie zapomni co zrobił Tusek,
Gdzieś nadal stoi POwski UBek..

W Platformie największe na świecie ćwoki,
Głąby, tłumoki i obiboki.
Bredzą i mącą, konfabulują,
Pieprzą trzy po trzy, jątrzą i trują.

Tam za trzy setki każdy się sprzeda,
Im zaś wyjaśnić nic już się nie da.
Mieszają ciągle, mieszają wszędzie.
Było tak z Tuskiem, jest tak i będzie!

A na dodatek pewien Stanisław,
Teksty ma jakie miał Gomułka Wiesław,
Tak więc niestety ten wierszokleta
Swoje utwory wiesza w klozetach.

A ja mu życzę, by wstawił zęby,
By nie śmierdziało Tuskowi z gęby,
By kupił buty, zapiął rozporek
I by się dzisiaj udał do Tworek!

By się hamował, wziął na wstrzymanie,
Bo fest przesadza z tym rozrabianiem,
By w nowym roku odstawił prochy,
By z Polski nędznej nie czynił wiochy!

By się wreszcie zajął Palikotem
By się dziś z rana w łeb łupnął młotem,
By przestał bredzić, by już nie jątrzył,
By na śmietniku karierę skończył!

By jego ścierwo z Polski wywiało,
By więcej nam tu już nie śmierdziało,
A wtedy w kraju durniów ubędzie,
Zwłaszcza głupawych poetów ględzeń.

http://wiadomosci.onet.pl/katastrofa-smolenska,5065896,temat.html
~Walić w Tuska do ~antybolszewia:

Reklamy