W sumie to wszystkie kościelne pieniądze pochodzą z przestępstwa, więc są brudne. Księża w najlepszym przypadku dają do zrozumienia, że ci, którzy nie dają im pieniędzy pójdą do piekła. Oszukują, mówiąc, że jest jakiś Jezus, który ich zbawi, a oni przez płatną protekcję to zbawienie załatwią. Niewiele osób wie, że życie kończy się kiedy mózg przestaje pracować, a człowiek jest zaledwie pudełkiem na geny. Większość, z niewiedzy, staje się ofiarami szantażu i wymuszeń. Stąd, cały majątek Kościoła, jako pochodzący z przestępstwa, powinien być skonfiskowany, a księża osądzeni.
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/watykan-i-wlochy-rozpoczynaja-walke-z-praniem-brudnych-pieniedzy/jrr4c

Reklamy